Start-upy ścigają się w celu opracowania paszportów odporności Covid-19

Europejskie grupy technologiczne zamierzają wdrożyć systemy identyfikacji cyfrowej w celu certyfikacji osób uznanych za bezpieczne w celu powrotu do normalnego życia

W trakcie poszukiwań szczepionki przeciwko koronawirusowi, start-upy ścigają się, aby zbudować systemy identyfikacji cyfrowej, aby przypisać statusy zdrowia osobom i zidentyfikować osoby bezpieczne do powrotu do normalnego życia.

Tak zwane paszporty odpornościowe polegają na powiązaniu tożsamości osoby z wynikami testu koronawirusa. Osoby uznane za odporne lub wolne od wirusa mogą udowodnić swój status władzom i pracodawcom, pokazując kod zwykle generowany przez aplikację. Jest to związane z jakąś formą identyfikacji biometrycznej, taką jak zdjęcie lub odcisk palca.

Na czwartkowej konferencji prasowej brytyjski sekretarz zdrowia Matt Hancock powiedział, że rząd patrzy na „systemy certyfikacji” dla tych, którzy mają przeciwciała , chociaż dodał, że nie jest jeszcze w stanie powiedzieć, że ta grupa była z konieczności odporna na koronawirus.

Chociaż rząd nie ujawnił jeszcze szczegółów, z którą firmą lub firmami zamierza współpracować, wiele nowych firm w całej Europie spieszy się ze zmianą swoich istniejących technologii identyfikacji w celu wykorzystania w kartach zdrowia.

Wśród kierujących wyścigiem jest Onfido, start-up tożsamości cyfrowej założony w 2012 roku przez trzech absolwentów uniwersytetu w Oksfordzie, który w zeszłym miesiącu ogłosił, że zebrał 100 milionów dolarów na finansowanie kapitałem własnym.

Husayn Kassai, współzałożyciel i dyrektor naczelny Onfido, powiedział, że firma zastanawia się, jak dostosować istniejące systemy zwalczania oszustw do paszportów immunitetowych. Jego technologia wykorzystuje sztuczną inteligencję do weryfikacji dokumentu tożsamości ze zdjęciem, przed porównaniem go z danymi biometrycznymi w formie filmu.

„Prywatność i ochrona osób fizycznych muszą znajdować się na czele tej inicjatywy”, powiedział Kassai, dodając, że osoby trzecie będą mogły zobaczyć tylko stan zdrowia użytkowników. „Nikt nie musi znać twojego adresu, koloru oczu ani innych informacji o tobie”.

Inne firmy unikały mówienia o paszportach odpornościowych, zamiast tego używają terminów takich jak „cyfrowe karty zdrowia”, aby odzwierciedlić wątpliwości wśród lekarzy co do tego, w jakim stopniu odporność jest wywoływana przez infekcję. Wśród nich jest brytyjska firma Yoti, która od 2018 r. Jest oficjalnym dostawcą rządowego systemu cyfrowej identyfikacji na Jersey.

Kluczową właściwością Yoti są środki zapobiegania oszustwom, powiedział dyrektor generalny Robin Tombs. „Kawałki papieru można sfałszować, ekrany w telefonach można sfałszować” – powiedział. System Yoti przeciwdziała temu zagrożeniu, oferując jednorazowe kody QR i cyfrowe hologramy, które uniemożliwiają użytkownikom robienie zrzutów ekranu lub fotografowanie kodów innych osób i próbowanie ich używania jako własnych.

Tymczasem VST Enterprises z Manchesteru opracowało system przepustki zdrowia o nazwie V-Health Passport, którego zastrzeżony kod VCode pozwala skanować go z większej odległości niż konkurencja, pomagając skutecznie zapewnić dystans społeczny, według Gerarda Franklina, szef public relations. Powiedział, że firma rozmawia z rządem Wielkiej Brytanii na temat swojej propozycji.

Adam Palmer, dyrektor operacyjny Center Pass Entreprises, którego system COVI-PASS oparty jest na paszporcie V-Health, powiedział, że system został zbudowany w celu zminimalizowania ryzyka nadzoru. „Nie śledzimy Bluetooth, nie śledzimy ruchów – śledzimy lokalizację tylko wtedy, gdy testujemy geofence [do określonych centrów]”.

Grupy społeczeństwa obywatelskiego zachowują jednak ostrożność wobec takich systemów, a paszporty immunitetowe są szczególnie krytykowane pod kątem ich potencjalnego ryzyka dla prywatności. „Po wdrożeniu infrastruktury masowej inwigilacji tworzy ona niezwykle ingerujące zapisy” – powiedziała Ella Jakubowska, oficer ds. Polityki i kampanii w grupie rzeczników EDRi.

„Mamy poważne obawy co do tego, kto może uzyskać dostęp do tych danych, w jaki sposób mogą być one wykorzystane oraz zagrożenia, jakie stwarza dla wielu naszych podstawowych praw” – dodała.

Dr Tom Fisher, starszy badacz z grupy kampanii Privacy International, powiedział, że osoby bez prawidłowej certyfikacji mogą również spotkać się z trudnościami finansowymi, argumentując, że istnieje nawet ryzyko, że zdrowi zostaną zachęceni do zarażenia się w celu późniejszego uzyskania certyfikatu odporności.

Pan Kassai uznał ryzyko związane z tą technologią, ale powiedział, że ma nadzieję, że korzyści wynikające z paszportów immunitetowych w postaci umożliwienia powrotu do normalności przeważą nad nimi. „Jeśli w domu jest nas pięciu, a jeden z nas ma go i jest odporny, przynajmniej mogą wyjść i pracować” – powiedział.

Kolejnym wyzwaniem dla tej technologii jest potencjalna bałkanizacja krajobrazu karty zdrowia między różnymi dostawcami. Podczas gdy start-upy przesłały propozycje rządom, ich fragmentaryczna praca z różnymi sektorami może powodować problemy z interoperacyjnością.

Na przykład Onfido pracuje nad aplikacją dla branży hotelarskiej ze szwajcarskim start-upem do rezerwacji hoteli Sidehide, za pomocą którego goście mogliby pobrać aplikację i przesłać wyniki odporności.

Tymczasem Yoti powiedział, że rozmawia z rządem Wielkiej Brytanii i przedsiębiorstwami, w tym ligami sportowymi i liniami lotniczymi, na temat swojej karty zdrowia, podczas gdy paszport V-Health otrzymał ostatnio poparcie publiczne od Richarda Caborna, byłego ministra sportu, jako sposób na ponowne otwarcie Premier League.

„Jako ktoś, kto chce skanować osoby w domu opieki, nie chcę instalować sześciu różnych aplikacji do skanowania, aby weryfikować paszporty różnych wydawców”, ostrzegł Joe Tallett, inżynier oprogramowania i ekspert ds. Bezpieczeństwa cybernetycznego. Zamiast tego zaproponował utworzenie wspólnego formatu dokumentu, który umożliwiłby jednej aplikacji skanującej odczyt danych z różnych paszportów.

Ale nawet ci, którzy sceptycznie podchodzą do krótkoterminowej praktyczności paszportów immunitetowych, przyznają, że mogą mieć wartość w przyszłości. „Czy paszport pomoże ci wyjść z blokady? Nie sądzę, aby został opracowany w odpowiednim czasie, aby w tym pomóc ”- powiedział Louis Lillywhite, były generalny chirurg brytyjskich sił zbrojnych i starszy konsultant ds. Badań w Chatham House. „Ale w dłuższej perspektywie ma to z pewnością wiele zalet, zwłaszcza w przypadku podróży międzynarodowych”.

Źródło: https://www.ft.com/content/a5721020-5180-4cb4-ac7e-a464c65f3028

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *